Najczęstsze błędy w pielęgnacji twarzy

Autor:

Z rozmów z klientkami w salonie, okazuje się, że wiele z Was popełnia błędy w pielęgnacji twarzy. Jakie grzechy popełniamy najczęściej? Na co warto zwrócić uwagę?

Nieprawidłowy demakijaż

Sama uważam demakijaż za najważniejszy punkt w wykonywaniu makijażu. Nieprawidłowo usunięty makijaż może doprowadzić do powstawania zaskórników, niedoskonałości oraz znacznie przyspieszyć proces starzenia się skóry. Mi osobiście najlepiej sprawdza się połączenie olejku do demakijażu, następnie płynu micelarnego a na sam koniec umycie buzi żelem lub pianką. Oczywiście każdy z Nas musi wypracować sobie własny system, ale warto dbać o to aby nie zostawiać resztek makijażu na twarzy!

W tym dziale uważam, że warto również poruszyć kwestię tego jak robimy demakijaż. Często widzę na filmach na IG, jak mocno dziewczyny pocierają skórę twarzy oraz oczu przy wykonywaniu demakijażu. Jedną z najważniejszych kwestii jest to aby traktować naszą skórę delikatnie- ZWŁASZCZA POD OCZAMI. Kładziemy nawilżony wacik na oko, czekamy aż preparat jaki nałożyliśmy na wacik(płyn micelarny, mleczko, dwufazówka)  zacznie działać i rozpuści makijaż a dopiero po chwili delikatnie ścieramy makijaż. Nie należy rozciągać skóry na powiekach ani pod oczami. Makijaż oczu zmywamy bardzo delikatnie, do środka oczu (a nie na zewnątrz) lub w dół.

Płyn micelarny to nie tonik

Wiele z Was, gdy pytam o stosowanie toniku, mówi, że używa jedynie płynu micelarnego. Niestety jest to błąd. Płyny micelarne służą do zmywania makijażu oraz zanieczyszczeń ze skóry. Mają w swoim składzie substancje myjące. Tonik zaś- ma mniejsze niż woda cząsteczki, przeważnie nie zawiera substancji myjących (ale czasem zdarzają się takie, które jednak je mają). Tonik ma za zadanie przywrócić naturalne  pH skóry, oczyścić pory, nawilżyć. Absolutnie nie powinniśmy nim zmywać makijażu.  Warto użyć toniku przed aplikacją makijażu czy kremu. Zamiast toniku z powodzeniem, możemy użyć np. hydrolatu.

Dobieranie kremu pod kątem wieku

Czy może zdarzyć się 18 latka z drobnymi zmarszczkami i suchą skórą? Oczywiście.

A czy może zdarzyć się kobieta po 40 roku życia z cerą tłustą i trądzikową, ze skłonnością do zapychania? Owszem.

Musimy słuchać, tego co mówi nasza skóra i kierować się jej potrzebami. Jeśli wymaga nawilżenia i poprawy jędrności, dajemy jej składniki, które to zapewnią. Warto obserwować naszą skórę, żeby wiedzieć czego jej potrzeba. Wiek na opakowaniu, powinien być moim zdaniem traktowany jedynie jak sugestia, a nie wyrocznia tego czy krem się dla nas nadaje.

Brak peelingów

Peeling jest niezbędny aby usunąć ze skóry martwy naskórek. Dzięki temu kremy, maski, esencje, sera lepiej i szybciej się wchłaniają i również lepiej działają. Dzięki regularnemu złuszczaniu martwego naskórka, skóra nabiera blasku, jest przyjemniejsza w dotyku a podkłady zdecydowanie lepiej się noszą i oczywiście wyglądają. Jeśli macie delikatną lub skłonną do niedoskonałości skórę postawcie na peeling enzymatyczny. A jeśli macie skórę tłustą, ale pozbawioną niedoskonałości a do tego lubicie mocniejsze doznania warto kupić klasyczny peeling mechaniczny- taki z drobinkami. Najlepiej robić peeling 2-3 razy w tygodniu! Uwierzcie, buzia Wam za to podziękuje! 🙂

A Wy co byście dodali to tej listy? 

0
Brak tagów 0