Donegal: blender i pędzel do rozświetlacza: jak się sprawują i czy warto je kupić?

Autor:

Blender od nakładania podkładu z firmy Donegal, to ostatnie odkrycie internetów 😀 Na spotkaniu Mikołajkowym w Lublinie udało mi się go wylicytować. Do tego jeszcze w pakiecie z Unicornowym pędzlem do rozświetlacza. Wiele osób blender chwali i porównuje do BB. Jeśli jesteście ciekawi czy warto go kupić zapraszam do dalszej części postu 🙂

Pędzel do rozświetlacza Unicorn 

Pędzel ma formę kulki. Włosie jest ciemne i bardzo miękkie- cudny miziak 😀 Oczywiście koniecznie trzeba zwrócić uwagę na bardzo fajny i oryginalny wygląd trzonka- dzięki temu pięknie prezentuje się na toaletce i cieszy nasze oczy. Oczywiście, równie ważne jak wygląd jest jakość pędzla- a ta jest całkiem fajna. Pędzel fajnie aplikuje produkt, dzięki tej miękkości jest to bardzo przyjemne. Niewielki rozmiar pędzla pozwala rozmieścić rozświetlacz bardzo precyzyjnie 🙂 Przy praniu pędzelek też nie stracił jak do tej pory żadnego włosa. Będę z Wami szczera: obawiałam się, że będzie to jakość rodem z Ali- gdzie pędzle często są ładne, ale nie nadają się do malowania. Tu Donegal zaskoczył mnie bardzo, bardzo pozytywnie! Bo fajny dizajn idzie w parze z dobrą jakością. 

 Blender do makijażu- Blending sponge super soft

Internety bardzo chwaliły, więc gdy go wylicytowałam od razu musiałam sprawdzić jego miękkość 🙂 Blender ma kolor pudrowy, wielkość powiedziała bym że przeciętna- taka w miarę standardowa dla tego typu aplikatorów. 

Ma nieco mniejsze pory od sławnego BB, jest też od niego odrobinkę (ale tak serio odrobinkę :D) twardszy- jednak nie jest to różnica która przeszkadza w aplikacji czy czyni ją nieprzyjemną. Po namoczeniu jest też od BB trochę większy. Pięknie domywa się z niego wszelkiego rodzaju podkłady- w tym te wodoodporne. Po praniach trochę stracił kolor- jednak przy tak miękkich gąbeczkach to chyba standard.  Podczas aplikacji podkładów czy pudrów tworzy piękną strukturę na twarzy. Nie smuży, nie robi plam. Aplikowałam nim zarówno podkłady, korektory jak i pudry. Wszystko perfekt! Do tego jak jeszcze zobaczyłam cenę: 16,90 (Info dla powiatu radzyńskiego i okolic: dorwiecie go w Drogerii Premium 🙂  No nic tylko brać!
 

No to wzięłam 😀 Więc mam już dwa jajuszka od Donegal:D I na pewno to nie są ostatnie! Z pewnością kupię je kolejny raz!  Dzięki temu że mam już dwa, poniżej możecie zobaczyć jak pięknie rośnie po namoczeniu 🙂

Po lewej suche, a po prawej mokre 🙂

Jeśli zastanawialiście się nad zakupem, ja polecam bardzo! W fajnej cenie dostajemy naprawdę rewelacyjne produkty! A Wy testowaliście ostatnie nowości od Donegala? Dajcie cynk co jeszcze warto kupić 😉

Uściski!

Sylv

0
Brak tagów 0